Blog o istocie współczesnej europejskości. Próba odpowiedzi na pytanie, jakie wartości tkwiące u źródeł kształtowania się nowoczesnych społeczeństw Europy mogą odegrać ważną rolę we współczesnym świecie.
Blog > Komentarze do wpisu

Wróćmy do Platona

Obraz zagrożeń, przed którymi stoi Europa przypomina coś, co znamy dzięki studiom nad grecką filozofią. Chodzi o to, czego doświadczył Platon na początku własnego życia intelektualnego w swych ojczystych Atenach. Posiadamy na to pewien rzadki dokument, tak zwany siódmy list, polityczny list otwarty, w którym Platon (lub ktoś inny dobrze poinformowany, kto kazał to napisać) opowiada historię własnego powołania ku filozofii. Opisuje tam, jak to szereg trudnych i burzliwych wydarzeń wypełniło jego młodość, wojna peloponeska, klęska Aten, narzucenie przez zwycięskich Spartan rządów aroganckiej i tyrańskiej grupy arystokratycznej, tzw. trzydziestu tyranów, i jak następnie ta bliska mu z racji urodzenia grupa zostaje zdetronizowana i zastąpiona przez powracającą demokrację. I właśnie ta witana jako wyzwolenie demokracja skazuje uwielbianego i podziwianego przezeń człowieka, Sokratesa, w procesie o bezbożność na śmierć przez wypicie trucizny. Właśnie to bolesne doświadczenie skierowało go na drogę filozofii.

Musiał w końcu dostrzec, że nie tylko jego własne miasto było źle rządzone, ale że - w polu jego widzenia - wszystkie miasta były w podobny sposób źle rządzone, tak więc po działalności publicznej nie można oczekiwać niczego owocnego. Poszedł więc drogą filozofii. Słowo, „filozofia” ma tu naturalnie sens o wiele szerszy niż moja skromna profesja. Filozofia oznacza pójście drogą teorii, oznacza życie stawiające pytania o prawdę i dobro w taki sposób, że nie dba się ani o własny zysk, ani o korzyści publiczne. Wydaje mi się, że w tym szerokim sensie doświadczenie Platona da się całkowicie zastosować do naszej sytuacji. Nie to, iżbym chciał powiedzieć, że wszystkie nasze państwa są źle rządzone. Uważam jednak, że trzeba powiedzieć, iż gospodarcze i ekonomiczne podstawy całego naszego życia politycznego znajdują się w podobnie złożonym i wymagającym przynajmniej namysłu położeniu, podobnym do tego, co ówczesna Grecja przeżyła w czasie swego upadku.

Postawmy sobie przede wszystkim pytanie, co filozofia ma w takiej sytuacji do zaproponowania. Trzeba jednak przy tym najpierw jasno sobie uświadomić, czym filozofia właściwie jest i jak to, że ona w ogóle w naszym sensie istnieje, jest w najintymniejszy sposób związane z naszą europejską cywilizacją. Słowo „filozofia” długo tworzyło, w ogólnym znaczeniu „theoria”, pojęcie zbiorcze dla nauki w ogóle. Jeszcze słynne Zasady przyrodoznawstwa Newtona, dzięki którym stał się twórcą nowoczesnej fizyki, nazywały się Philosophiae naturalis principia mathematica - elementy i zasady poznania natury. W rzeczy samej, od samego początku naszej zachodniej kultury jest filozofia związana z wyłonieniem się nauki. Ona była tym novum, które wprowadziło jedność Europy i które dziś, poprzez opartą na europejskiej nauce kulturę, współokreśla groźną sytuację cywilizacji światowej w całym jej wielostronnym promieniowaniu.

poniedziałek, 10 marca 2014, anton1914

Polecane wpisy

  • Filozofia życiowego doświadczenia

    W heroicznych i ascetycznych zabiegach abstrakcji nauka chce oprzeć się tylko na niewątpliwych faktach, by na nich zbudować poznanie. Przyznaję, iż ten realizow

  • Edmund Husserl i fenomenologia

    Czasami nie jest źle, także dla laika, rozpocząć od wyjaśnienia jakiegoś słowa. Jest takie niemiecko słowo Lebenswelt, które można przetłumaczyć jako „św

  • Czym stała się filozofia w naszych czasach?

    W XIX-tym stuleciu gwałtowny rozkwit nauk zaowocował tak rozległymi zastosowaniami technicznymi, że zaczęto mówić o „rewolucji przemysłowej”, która


Ten blog uczestniczy w rankingu najlepszych blogów.